Inwestycje w Złoto

Uważa się, że inwestycja w złoto jest jedną z bezpieczniejszych form lokowania i pomnażania kapitału. Zwłaszcza w czasach, gdy coraz więcej osób traci zaufanie do organów państwa czy banków centralnych. Należy jednak pamiętać, że każda inwestycja wiąże się z ryzykiem. Warto zatem część odłożonej gotówki ulokować w sposób bezpieczny – na koncie oszczędnościowym czy lokacie bankowej (albo w skarpecie – przy braku zaufania do banków; w tym wypadku trzeba mieć jednak na uwadze brak jakichkolwiek zysków, a nawet straty spowodowane inflacją).

Inwestycja w złoto jest stosunkowo bezpieczna, a przede wszystkim zyskowna. Historia pokazuje, że złoto na przestrzeni wieków praktycznie nie straciło na swej wartości. Nawet monety liczące kilkaset lat po przetopieniu byłyby nadal równie drogocenne. W przeciwieństwie do papierowych banknotów, które po denominacji mogły jedynie posłużyć jako podpałka. Nawet w czasach kryzysu złoto nie traci na swej wartości (a zwłaszcza wtedy docenimy taką inwestycję). W momencie, gdy wszystko tanieje, my możemy zyskać.

Oczywiście trzeba pamiętać, że w krótszych okresach czasu (rok czy kilka lat) fluktuacje cen złota mogą być znaczące i osoba kupująca złoto inwestycyjne na szczycie górki za kilka lat może stracić nawet połowę majątku.

anim zaczniemy inwestować w złoto, powinniśmy odpowiedzieć sobie  na jedno pytanie – w jakim celu kupujemy złoto? W zależności od oczekiwań możemy wybrać konkretne rozwiązanie. Jeśli interesuje nas inwestycja krótkoterminowa, możemy dokonać zakupu w celach spekulacyjnych (zarabiać na wzrostach lub spadkach). Pomogą nam w tym instrumenty finansowe – fundusze inwestycyjne (kupujące złoto albo akcje spółek z tego sektora), ETF-y (odzwierciedlające zmiany cen złota), akcje firm wydobywczych i przetwórczych czy kontrakty terminowe na złoto. W tym wypadku zarabiamy jedynie na ruchu cen, nie mamy kontaktu ze złotem fizycznym. A to ono nas w tej chwili szczególnie interesuje – inwestycja w złoto w tradycyjnym ujęciu. Mamy trzy możliwości: numizmaty, złotą biżuterię oraz sztabki i tak zwane monety bulionowe. Dwie pierwsze opcje pozostawiamy ekspertom i pasjonatom