Brexit i jego wpływ na rynek

Na pozostałych głównych parach walutowych przez większość dnia panuje względny spokój. Jedynym wyjątkiem jest funt, który tracił ze względu na komentarze głównego negocjatora KE Michaela Barniera.

Barnier uważa, że między Unią a Wielką Brytanią nadal istnieją duże rozbieżności w kwestii okresu przejściowego, który zacznie obowiązywać po wyjściu UK z UE.
Na konferencji prasowej ostrzegł również, że „jeśli Wielka Brytania chce cieszyć się ze wszystkich zalet jednolitego rynku, unii celnej, i naszych polityk musi zaakceptować wszystkie reguły i zobowiązania do końca okresu przejściowego.
To logiczne. Musi też zaakceptować trudne konsekwencje swojej decyzji o wyjściu z UE, jej instytucji i polityk.

Jeśli ten brak porozumienia się utrzyma, nie będzie okresu przejściowego”.
Wielkiej Brytanii zależy na tym, aby do marca zawarte zostało porozumienie w sprawie okresu przejściowego.

Pomimo tego, że w raporcie inflacyjnym pojawił się jastrzębi sygnał, to dzisiejsze poranne wypowiedzi Barniera zniekształciły ostatni sentyment na funcie.